(...) Kiedy zważam krótkość mego życia, wchłoniętego w wieczność będącą przed nim i po nim, kiedy zważam małą przestrzeń, którą zajmuję, a nawet którą widzę, utopioną w nieskończonym ogromie przestrzeni, których nie znam i które mnie nie znają, przerażam się i dziwię, iż znajduję się raczej tu niż tam, nie ma bowiem racji, czemu raczej tu niż gdzie indziej, czemu raczej teraz niż wtedy. . . Kto mnie tu postawił? Na czyj rozkaz i z czyjej woli przeznaczono mi to miejsce i ten czas? Czemu moja wiedza jest ograniczona? Mój wzrost? Moje trwanie raczej do stu lat niż do tysiąca? Jaką rację miała natura, aby mi dać to właśnie, aby wybrać raczej tę liczbę niż inną? Toć w nieskończoności liczb nie ma racji wybrać raczej tę niż inną, nic nie przemawia za tą lub ową! Blaise Pascal
(...) Oto nasz prawdziwy stan; oto co nas czyni niezdolnymi i do wiedzy pewnej, i do zupełnej niewiedzy. Żeglujemy po szerokim przestworzu, wciąż niepewni i chwiejni, popychani od jednego do drugiego krańca. Czegokolwiek chcielibyście się uczepić, wraz chwieje się to i oddala; a jeśli podążamy za tym, wymyka się, wyślizguje się i wiekuiście ulata. Jest to stan naturalny, najbardziej wszelako przeciwny naszym skłonnościom; pałamy aby zbudować na niej wieżę wznoszącą się w nieskończoność; ale cały fundament trzaska i ziemia rozwiera się otchłanią. Blaise Pascal
(...) Światło spadało na stoki wzgórz, kładło cały swój żar na cyprysach i oliwkach, na białych domach o czerwonych dachach, potem ginęło w dymiącej słońcem równinie. I za każdym razem to samo poczucie ogołocenia. Albert Camus (1913-1960)
(...) Ta ziemia nie przyrzekła mi nieśmiertelności. Cóż mi po życiu duszy, jeśli nie będę miał oczu by widzieć Vicenzę, ani rąk, by dotykać winogron z Vicenzy, ani skóry by czuć dotknięcie nocy w drodze z Monte Berico do Villa Valmarana? Albert Camus (1913-1960)
(...) Ujawniony lub propagowany brak uczuć religijnych karały wszystkie religijne społeczeństwa. Henryk Cunow, Pochodzenie religii i wiary w Boga
(...) Znajmy więc naszą wartość; jesteśmy czymś, lecz nie jesteśmy wszystkim; to, czym możemy być, zasłania nam znajomość pierwszych zasad, które rodzą się z nicości, a nikłość naszego istnienia broni nam widoku nieskończoności. Nasz rozum zajmuje w porządku rzeczy poznawalnych to samo miejsce, co ciało nasze w rozmiarach przyrody. Blaise Pascal
... A już najpiękniej mówił o cierpieniu. Że jedyną drogą do Boga jest cierpienie. Cierpienie i pokora. Że cała wielkość człowieka jest w jego pokorze przed Bogiem. I całe szczęście. . . Zofia Nałkowska
... Bo miłość nie zna pór dnia, a nadzieja nie ma końca, a wiara nie zna granic, tylko wiedza i niewiedza skrępowane są czasem i granicami. Gunter Grass
... bo umiem dziś na Naturę patrzeć nie jak w czasach Młodości, co jest bezmyślną, lecz słysząc spokojną, smutną muzykę ludzkości. Samuel Taylor Coleridge (1772-1834)
... czasem, gdy morze bardzo jest rozhukane, woła coś na nich wśród nocy i ciemności po nazwisku. Jeżeli nieskończoność morska może tak wołać, to być może, że gdy się człowiek zestarzeje, woła także na niego i inna nieskończoność, jeszcze ciemniejsza i bardziej tajemnicza, a im jest bardziej zmęczony życiem, tym milsze są mu te nawoływania. Ale, by ich słuchać, trzeba ciszy. Gabriel Garcia Marquez
... czy kiedy się kogoś kocha, to się go poniża? Borys Pasternak
... doszedłem do potwierdzonego później przekonania: gdy Poczta Polska i cała równinna Polska znajdowały się pod ostrzałem, home Fleet, lepiej czy gorzej ubezpieczona, zaszyła się w jednym z fiordów północnej Szkocji; wielka armia Francji siedziała jeszcze przy obiedzie i uważała, że paru akcjami patroli rozpoznawczych na przedpolu linii Maginota wypełnia polsko-francuski układ gwarancyjny. Gunter Grass
... gdybym przestał być "oszołomem", wówczas ojciec wstałby z grobu i dałby mi po pysku. Waldemar Łysiak
... i oczywiście guzik dla biedaków, bo tym będą zawsze tak dokopywać, że w dniu, kiedy g. . . no nabierze wartości, biedacy urodzą się bez d. . . y. Gabriel Garcia Marquez
... jest we mnie miłość. . . cale mnóstwo. . . ale jest i gniew. . . nie uwierzyłbyś, gdybym ci powiedział ile gniewu. . . daj mi miłość, albo nie będę dłużej tłumił tego gniewu. . . Frankenstein
... jeśli się na prawdę czegoś pragnie, jeśli się do tego dąży, laur zwycięstwa musi do nas należeć. L. Teliga
... Każdy z nas we wczesnej młodości wie dobrze jaka jest jego Własna Legenda. W tym okresie życia wszystko jest jasne, wszystko jest możliwe, ludzie nie boją się ani pragnień ani marzeń o tym, co chcieliby w życiu osiągnąć. Jednak w miarę upływu czasu jakaś tajemnicza siła stara się dowieść za wszelką cenę, że spełnienie Własnej Legendy jest niemożliwe. Paulo Coelho
... kiedy czegoś gorąco pragniesz cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. Paulo Coelho
... kobieta pragnie dziecka i ustabilizowanego współżycia seksualnego; domu, ale zarazem czułości i zrozumienia. Mężczyzna pragnie dziecka, domu i żony - kochanki oraz w równej co kobieta mierze czułości i zrozumienia
... ludzie w różny sposób zdążają do celu, jaki każdy ma przed sobą, to jest do sławy i bogactwa, jeden oględnie, inny gwałtownie, jeden przemocą, inny podstępem, jeden cierpliwie, inny niecierpliwie - a każdy tymi różnymi sposobami może tam dojść. Henryk Sienkiewicz
... musisz uważać na znaki. Bóg wyznaczył na świecie dla każdego z nas szlak, którym musimy podążać. Wystarczy odczytać tylko co zapisał dla Ciebie. Paulo Coelho
... najlepszą polityką wojny jest zachowanie bez szwanku stanu swojego i wroga; niszczenie jest przeciwne tej zasadzie. Sun Tzu
... Najlepszym strażnikiem dziewictwa dziewczyny jest surowość. Montaigne
... nie ma żadnego Pawła, ten człowiek nazywał się Szaweł i był Szawłem,i jako Szaweł opowiadał ludziom z Koryntu o niezmiernie tanich kiełbasach, które nazywał wiarą, nadzieją i miłością, które chwalił za lekkostrawność, które dziś jeszcze, pod postacią coraz to innego Szawła, potrafi ludziom wmówić. Gunter Grass
... niepodobna przyjąć, aby zanikła nasza wolna wola, więc sądzę, że może być prawdą, iż los w połowie jest panem naszych czynności, lecz jeszcze pozostawia nam kierowanie drugą ich połową lub nie o wiele mniejszą ich częścią. Henryk Sienkiewicz
1 | 2 | 3 |